Pod prysznicem żelem wymyłem jej cale ciało od stóp do szyi , najdłużej moje dłonie spędziły w okolicach podbrzusza i jej piersi . Cały czas się całowaliśmy , a może powinienem powiedzieć ze chcieliśmy się zjeść . Bardzo podobało mi się jak reagowała na pieszczoty anusa , była aktywna i jakby czekała na to . To był dobry prognostyk , mówiła ze mąż się brzydzi i nie pieścił jej tam nigdy , nie mówiąc o penetracji . Opowiadała ze przyjaciółki nie były zachwycone seksem analnym , ale ona chciała zobaczyć jak to jest . Jej dłonie odwzajemniały pieszczoty i pieczołowicie wymasowały mojego członka i dupkę również . Ciepła woda , ocieranie się o jej pupę i pieszczoty zrobiły swoje , kiedy stała odwrócona plecami w moją stronę popchnąłem ją na ścianę . Domyśliła się o co mi chodzi , zaprała się dłońmi i wypięła się w mocno , jedną dłonią pieściłem jej łechtaczkę a drugą naprowadziłem twardego kutasa i zanurzyłem się w jej łono . Ciepła woda z prysznica spływała po jej plecach i biodrach , mocniej złapałem ją za biodra zaparłem się stopami o brodzik powoli wchodziłem w nią , w jej ciepłe wilgotne wnętrze . Bez pospiechu odbijałem się od jej tyłka , dłonią z przodu zacząłem pieścić jej łechtaczkę . Zaczęła kręcić tyłkiem czułem, że Magda jest blisko , zwiększyłem tempo ale robiłem przerwy , kilka pchnięć głębokich i dwa płytkie , drażniłem się z nią . Jęczała cichutko i prosiła żebym nie przestawał teraz , czułem jak drżą jej nogi . Kilka pchnięć i ja też poczułem hormony szczęścia wydzielane przez przysadkę a jej łono wypełniła moje sperma . Obróciła się do mnie i zaczęliśmy się całować a jej dłoń masowała mojego kutasa który już sflaczał troszkę ale w reakcji na jej dotyk krew ponownie wypełniła go , Kamila zamruczała i kucnęła . Oparła się plecami o ścianę co pozwoliło mi na bardziej zdecydowane ruchy , nie musiałem trzymać jej głowy , oparłem się dłońmi o ścianę zasłoniłem tułowiem wodę lejącą się z prysznica żeby nie zalewała jej twarzy . Jaja były puste ale i tak było przyjemnie słuchać jej mlaskania i sprawdzać jak głęboko pozwoli mi wejść . Moja obecna partnerka pod tym względem nie umywała się do Magdy , pozwala mi na bardzo dużo . Czułem żołędziem ze dochodzę do jej gardła ale mogłem jeszcze troszkę pchnąć go głębiej . Myślałem ze się wkurzy na mnie za to ale wstała z uśmiechem na ustach , pocałowałem ją mimo ze była cala w śluzie . Szepnęła mi do ucha ,ze byłem delikatny i jej smakował , czyli inni używali jej gardełko intensywniej . Wspaniale pomyślałem , to wręcz cudownie . Już planowałem sobie jak będziemy się bawić w przyszłości . Opuściliśmy łazienkę i wylądowaliśmy w łóżku ubrani w ręczniki . Kutas już miał dosyć ale głowa ciągle buzowała , takie ciało leżało obok mnie , trzeba było się nią jakoś zająć.
Masowałem jej plecy i pupę , pamiętając jej otwartość na nowe doznania , drażniłem jej myszkę , wilgotnym palcem zacząłem drażnić jej kakaowe oczko . Naprężyła ciało na początku żeby po chwili rozluźnić się , wypięła troszkę pupę dając większy dostęp . Spodobało mi się to jak reagowała na pieszczoty , zszedłem niżej i zacząłem całować jej plecy cały czas drażniąc palcem jej anusa . Po jej reakcji wiedziałem , ze podnieca ją to co robię . Schodziłem coraz niżej aż językiem dotarłem do końca jej pleców tak gdzie zaczynało się wgłębienie i rowek schodził pomiędzy jej pośladki , poczułem jak zaczęła drżeć . Mój język schodził niżej i niżej , drgnęła kiedy dotarłem do zwieracza , naplułem na niego zaczynając lizanie i drażnienie . Poczułem ze wypina się mocniej wystawiając się na pieszczoty , placami dłoni drażniłem cały czas jej łechtaczkę , palce były mokre od jej śluzu . Delikatnie językiem napierałem na zwieracz aż do momentu kiedy zaczął się rozluźniać , wtedy zaatakowałem paluszkiem . Z jej gardła wydobyło się cichutkie pojękiwanie , językiem i palcem drażniłem i rozciągałem jej anusa , a ona ruszała biodrami wystawiając swoją pupę na moje pieszczoty . Cieszyła mnie jej reakcja i otwartość ale mój kutas potrzebował odpoczynku . Skoczyło się na pieszczotach tym razem . Z tego błogiego stanu wyprowadził nas dzwonek jej telefonu . Spięła się kiedy zobaczyła kto dzwoni . Odrzuciła rozmowę i odpisała mężowi ze jest u kosmetyczki . Kiedy ubierała się do wyjścia miałem ochotę przycisnąć ją do ściany i wejść w nią jeszcze raz , kolega na dole miał inne zdanie 😊 .