Pomalu jsem se posunula níž ke spodní části jeho těla a Klára mě následovala. Obě jsme klečely pod Matějem, zatímco on byl stále pevně připoutaný ke stromu a nemohl se nijak bránit a odporovat. Naše pohyby byly dokonale synchronizované, každé gesto promyšlené, ale přirozené. Klára mu jemně přejela prsty po břiše, zatímco já jsem pomalu sklouzla níž. Naše pohledy se na okamžik setkaly, a pak jsme…
Podobne opowiadania
-
DŁUG – część czwarta: pierwszy raz Pamiętam tę noc do dziś. Piątek. Zimno jak cholera, ulice puste. Dorota mówiła, że spotyka się z koleżankami. Wierzyłem. Może chciałem wierzyć. Ale mój szef –…
rok temu 0 485 0 -
Zewnętrzne światło padało przez zasłony, tworząc smugę, w której stałeś, ledwo oddychając. Alkohol wciąż krążył Ci w żyłach, ale nie na tyle, żeby zamroczyć wzrok. Wręcz przeciwnie — wszystko…
rok temu 0 558 2