Vzdycky kdyz prisla nad ranem domu od milence, shodila ze sebe obleceni a upadla do postele. Delal jsem, ze spim. Byla vetsinou citit smesici parfemu, alkoholu a vlastniho potu, ktery mam tak rad. Ale samozrejme jsem nespal, cekal jsem na ni, prevaloval se na posteli, predstavoval si, fantazie casto bezela na plne obratky, obcas jsem si s nim pohral a nezridka mi u toho i pekne ztvrdl. Jakmile zarachodili klice v zamku a rozsvitilo se v predsini, okamzite jsem ho mel tvrdeho jako kamen. Manzelka pak zpravidla behem chvile tvrde usnula. Na nic jsem necekal a rychle na ni vylezl. Kdyz byla plna semene, slo to dobre, snadno jsem do ni vnikl a po par prirazech se vetsinou udelal. Myslim, ze to vedela a schvalne se nechala pred odchodem poradne naplnit, ale nikdy jsem se ji na to neptal. Dnes ale byla nevystrikana, nemohl jsem se do ni proto dostat. Zkousel jsem si ji chvili pripravit pusou, ale moc mi to zezedu neslo, po nekolika dalsich neuspesnych pokusech o zasun me odstrcila a rekla, at ji necham spat. Zivot je nekdy holt tezky....
Podobne opowiadania
-
Okna apartamentu były otwarte, nocne powietrze chłodne, a w środku panował żar. Światła miasta odbijały się w szybie, jakby same patrzyły do środka. Z dołu dochodził szum ulicy, przytłumiony, ale…
9 miesięcy temu 2 429 5 -
Był środek tygodnia, późny wieczór. Siedzieliśmy w salonie, ona w ulubionym fotelu, z podkulonymi nogami, w jednej dłoni kieliszek wina. Ja oparty o kanapę, patrzyłem na nią i myślałem o czymś, co…
11 miesięcy temu 1 656 6 -
Siedziałam przy niewielkim, okrągłym stoliku w kawiarni na parterze luksusowego hotelu w centrum miasta. Był późny wieczór, ciepłe światło lamp delikatnie oświetlało pomieszczenie, tworząc atmosferę…
11 miesięcy temu 2 763 6