Pisali sme si dlhsie. Na prvej fotke mam moc neoslovil. Rozhodla som sa dat mu este raz sancu, nech skusi poslat este jedno foto... A dodnes nelutujem. To bola jazda! Ale pekne poporiadku. Zavolali sme si. Bol mladsi, okolo 27 tusim. Pekne vysoky. Vtipny. Inteligentny. Prisiel za mnou, ked uz bola tma. Bola zima, kurila som. Hned vo dverach sa mi zapacil. Netreba asi vzdy dat na prvy dojem z fotky.. Ani neviem ako, ocitli sme sa v izbe na posteli. Zhasli sme. No on si stale nedal dolu okuliare i ked som mu to navrhla. Povedal, ze bez nich nevidi. "A co chces vidiet v tejto tme?", spytala som sa. Uz neviem, co odpovedal, no popritom sa ma zacal dotykat a ja uz som zacinala byt niekde uplne inde.. Bol uzasny. Okamzite nasiel moje erogenne zony. Hladkal ma aj bozkaval po celom tele. I napriek tomu, ze sme uz boli nahi, zacalo nam byt horuco. Ak by som rozsvietila, isto by som zbadala, ze tie okuliare ma orosene - ako sme tak rychlo dychali a stonali. Zisiel svojim jazykom na moj klitoris.. To bola rozkos. Zacitila som chladny ram jeho okuliarov na stehnach ako kontrast k mojmu horucemu telu (a jeho tiez, samozrejme). Pridal prsty.. Na rad prisla nepremokava podlozka a moje striekanie. Juj! Bolo nam nadherne. Uzivali sme si vzajomne dotyky.. Vyvrcholila som. Teraz bol na rade on. Zasluzil si tu stavnatu odmenu. Velmi sa snazil a robil, ako najlepsie vedel. Dal si kondom a vosiel jemne do mna. To bola masaz zvnutra! Postriedali sme vsetky mozne polohy. Dosiahol vrchol. Vyzeral spokojne.. Tesila som sa z toho. No boli sme obaja tak spoteni, ze sme museli do sprchy. Rozsvietila som. Jeho okuliare boli presne tak orosene, ako som si to v tej tme predstavovala. Usmiali sme sa na seba. Prisiel cas odchodu.. Skoda. Najradsej by som nocovala v jeho naruci... Bolo mi s nim tak fajn. Nechal mi este jednu nepouzitu nepremokavu podlozku. Prislub do buducna. Stale sme v kontakte a kujeme plany na dalsie stretko. Uz sme raz mali dokonca dohodnuty cas i miesto, no cosi mu do toho prislo. Potom zas moj menzes.. Stale cosi. No ja verim, ze este nie je vsetkym dnom koniec.
Podobne opowiadania
-
Był późny wieczór, gdy w naszym domowym studio fotograficznym zapaliłem ostatnie lampy. Powietrze pachniało lateksem, pudrem i tym specyficznym, elektryzującym zapachem podniecenia. Ty – moja żona,…
2 miesiące temu 0 198 3 -
W piątek przyleciałem do Warszawy , miałem wrócić w poniedziałek ale postanowiłem zrobić żonie niespodziankę . Było jeszcze przed 17stą , wiec na pewno jest jeszcze w biurze , zawsze długo siedzi ,…
3 miesiące temu 2 390 4 -
Historia prawdziwa ;) Kiedyś miałem takie marzenie, taki fetysz.. aby pomasturbować się przed kims na żywo. Nie chodziło o seks, chodziło o samą masturbację i wytrysk, najlepiej przed kims kogo…
5 miesięcy temu 1 420 1 -
Magda była częstym gościem w naszym domu , spędzała z moim ojcem wszystkie weekendy i czasami wpadała w ciągu tygodnia i nocowała . Nie miałem okazji spędzić więcej czasu z nią tylko we dwoje .…
7 miesięcy temu 0 613 1