Niezwykły wieczór

12.2.2009 13:59·3298

Niezwykły wieczór.

Rozpoczęło się delikatnie u nich w domu wieczorkiem, Pani siedziała sobie w krótkiej spódnicy w rajstopkach z dużej siateczki a jej mąż siedział w fotelu w samej koszulce z wiszącym penisem na wierzchu.

Bardzo mi się chciało ale byłem nieco speszony zaistniałą sytuacją. Poszedłem do toalety umyć się a gdy wróciłem czekał na mnie drink. Ledwie wziąłem go do ust a Pani rozchyliła swoje uda ukazując mi swoją cipkę tylko w rajstopach. Jej mąż cały czas się przyglądał cóż zsunąłem się miedzy jej nogi i pieszcząc jej uda powoli dotarłem językiem na jej wargi sromowe bardzo wilgotne powiem więcej jeszcze tak mokrej cipki nie miałem a miałem ich już trochę.

Miała na sobie koszulkę która była bardzo luźna więc swobodnie mogłem pobawić się jej piersiami, ciągle czułem się zażenowany.

Ściągnąłem z siebie spodnie i resztę ciuchów. Ona wówczas klęknęła przed mężem i wzięła jego sterczącą już pałę w usta, lizała go wokół , z góry na dół a od czasu do czasu brała całego do ust wypinając mi swój tyłeczek więc ja zacząłem dotykać i głaskać jej pośladki rozchylając je i wsuwając dłonie głębiej, była naprawdę mokra ale nie wiedziałem co mnie jeszcze spotka.

Odchyliła się wówczas i spojrzała na mnie, pociągnęła mnie do siebie i pocałowała, czułem smak kutasa w jej ustach wtedy wzięła moją dłoń i położyła na członku męża, zacząłem go masować i jednocześnie całowałem jego żonę. Zbliżyliśmy swoje twarze do jego kutasa i wtedy pierwszy raz wziąłem kutasa w usta zacząłem go lizać i o dziwo było odlotowo, zaczęliśmy sobie podawać jego członka z ust do ust.

Wtedy ona wstała a ja cały czas bawiłem się jego członkiem pochyliła się w moją stronę łapiąc mnie za mojego penisa i wypinając się przy okazji mężowi.

Kombinacja karkołomna on wsadził jej dłoń w szparkę od tyłu i zaczął ją palcami pieścić, powoli aż wreszcie bardzo mocno. Zaczęła najpierw chrypieć a potem wręcz ryczała, złapała moją dłoń i wsadziła ją między nogi dotknąłem wulkanu ściekającego jej sokami. Byłem na kolanach ona mnie lekko odepchnęła abym się położył na plecach i wtedy stanęła nade mną okrakiem prosto nad moją twarzą jej facet zsunął się na kolana cały czas posuwając ją palcami jednej ręki a drugą zaczął masować mojego członka. Trwało to chwilkę aż się zatrzęsła odchyliła głowę do tyłu i znowu ryknęła wtedy z jej pizdy wystrzeliła na moja twarz sokami, coś nieprawdopodobnego wcześniej słyszałem o ejakulacji kobiet ale nie sądziłem że jest to możliwe. Wręcz mnie zalała, smak był bardzo delikatny ale mocny w zapachu wtedy też opadła na mnie przyciskając bardzo mokrą jeszcze cipkę do mojej twarzy oczywiście mój język wszedł w nią głęboko a wtedy poczułem że mój członek jest już w ustach jej męża. Lizał mi kutasa z góry na dół, zaczął obciągać cholera nawet lepiej niż jakaś kobieta wcześniej. Zaczęła się ocierać o moje usta cipką wreszcie wypięła się w jego stronę.

Zsunęła się po mnie dotykając swoją szparką mojego ciągle pochłanianego przez męża penisa. Przerwał i przeniósł swoja uwagę na jej wypiętą pupę liżąc ją powoli, ręką wsuną mojego członka w jej gorącą muszelkę. Całując mnie zaczęła powolny taniec biodrami wypinając się mężowi to znów powracając. Mąż ukląkł za nią, przestała na chwilę ujeżdżanie wyczekując na wtargniecie drugiego kutaska. Była mokra, zdyszana ale spokojnie wyczekiwała, wsunął się ze swoim członkiem w jej cipkę, zrobiło się ciasno, penisy ocierały się w jej wnętrzu doprowadzając wszystkich do niezwykłych przeżyć.

Niewygodna pozycja ustąpiła pola przyjemności jaka ogarnęła naszą trójkę. Nasza Pani zaczęła znowu być bardzo mokra zbliżał się orgazm, poczułem, ze także długo nie wytrzymam. Poczułem jak On strzela w środku po prostu piorunujące uczucie, członek mój taplał się w jej sokach połączonych z jego spermą, wtedy ona doszła, znowu chrapliwy oddech i znowu ryk nie wytrzymałem buchnąłem w sam srodek. Wysunęła sie natychmiast wypinając swój tyłeczek mężowi, który już leżał z głową pomiędzy jej udami, zaczał ją lizać i zlizywać wyciekającą sporą mieszankę, umoczył całą twarz.

Galop zakończony leżeliśmy sporą chwilkę, ja na plecach, ona na mnie z rozchylonymi nogami i jej mąż z głową między jej i moimi udami. Zapadła cisza.

Nie był to koniec ale reszte opowiem innym razem.

3.298 visualizações17a