nie moge juz tak zyc z dnia nacodzien.nie moge juz racjonalnie myslec i normalnie funkcjonowac ona sie dopomina wciaz czegos co dla mnie jest nie do zaakceptowania sam ja stworzylem taka jaka sobie wymarzylem rudowlasa boginie o ognistych czerwonych duzych wargach ktore sa stworzone tylko do jednego walcze z tym juz kilkanascie lat ukrywam ja ale ona jest silna i pragnie jednego pragnie byc…
Post del blog (36)
coz za radosc gdy wyjechala a ja moge oddac swoje kobiecosci troche czasu zakupy ktore zrobilem w sieci dotarly na czas radosc gdy moje nozki oplataja czerwone kabaretki z szerokim pasem ledwo co wcisnalem sie w ta czarna kiecke z latexu troche przykrotka widac mi tylek i czarne koronkowe majteczki szybki makijazyk czerwien na ustach i tone w burzy rudych lokow patrzac w lustro na nia jedna mysl…
Marzylem o tym choc nigdy nie moglem zebrac sie na odwage zrobie to pojde tam i zobacze co sie stanie spakowalem w plecak wszystko co potrzebne i udalem sie do tego miejsca kino erotyczne troche niepewnie kupilem bilet na pare godzin i bylem w srodku zamknalem sie w toalecie by szybko sie przygotowac chcialem tu wejsc jako ona ta rudowlosa kocica z wyzywajacymi czerwonymi usteczkami w obcislej…
bylismy mlodzi bez kasy a to byl jeden ze sposobow zeby ja zdobyc i tak dla zartow kolega zaproponowal ze przebierze mnie za dziewczyne i tak niewinnie w trampkach w czarnych rajstopach jego siostry w krotkiej sukience smiesznie umalowany i w blond peruce biegalismy po blokach spiewajac glupia piosenke za drobne i slodycze i jak sie okazalo po paru godzinach uzbieralismy ladna sumke robilo sie…
Oj dzialo sie chyba nie wiem nic nie pamietam budze sie w jakims dziwnym pokoju ledwo co widzac na oczy obolaly co jest grane ide do lazienki w korytarzu przegladam sie lustrze o boze to ona blond krecone wlosy biala satynowa koszulka nocna i w ponczochach co ja zrobilem gdzie jestem gdzie moje rzeczy szukam kogos i wchodze do kuchni kawa pomoze mi pomyslec slysze jak ktos idzie po schodach…
Ile jeszcze razy tak wstane w nieswojm lozku oj dzialo sie wczoraj dzialo pamietam wyrywkowo jak podjechali pod blok zadzwonili a ruda angela w wysokich czarnych kozakach w czerwonych ponczochach w kiecce ktora ledwo zakrywala jej tylek siedziala na tylnim siedzeniu tej limuzyny ktora ja wiozla do tego hotelu do tego pokoju do nich ilu ich bylo tego wieczoru sama niepamieta pamieta jedynie…
I tak stoje na koncu tego przystanku i patrze na ciebie fajny jestes moze mi sie nie podobasz ale ona podpowiada mi ze moze to wlasnie ciebie szukam taki starszy pan z klasa dla ktorego ja przepraszam ona zrobilaby wszystko podszedlbym i powiedzial zebysmy moze poszli do ciebie ale nie wiem jakbys zareagowal ona tego chce ja nie wiem jeszcze chodz zjemy kolacje tak normalnie chyba nie…
Nie dawala mi spokoju meczyla mnie dreczyla chciala sie uwolnic z mojego meskiego ciala wkoncu dalem sie namowic na wyjazd spakowala swoje rzeczy i wyruszylismy do malego osrodka wczasowego nad morzem sam osrodek swoje lata swietnosci mial juz dawno za soba ale byl cichym spokojnym miejscem jak dla nas idealnym dyskretnym czekalismy na wieczor czulem jak ona probuje mnie podpuszczac ale sie…
Jest milo siadam gdzies z boku by za bardzo nie rzucac sie w oczy choc oczy tych pan wokol mowi sam za siebie a gdy wyjmuje papierosa to panowie prawie sie pozabijali by tylko mi podpalic milo dostaje piwko ktore rozluznia mnie juz calkowicie i tak siedze towarzystwo sie rozluznilo nawet bardzo gdyz nawet te panie mnie zaakceptowaly choc ciagle milczalem po jakims czasie niestety chmiel robi…
wraz z zona nieraz chodzilismy zrelaksowac sie do takiego malego baru przy lasku gdzie poznalismy pewna starsza od nas pare Dorota i Tomasz ona wrecz idealna lekko zaokraglona duze piersi extra usta i czarne wlosy mialem nieraz z nia takie fantazje ze mmm a on taki zwykly facet ale sympatyczny gosc z ktorym dobrze sie gadalo ile to imprez przezylismy z nimi to nie wiem sam ale ta jedna tego dnia…