traper69
traper69
Super foty...może kiedyś razem?*362**92**2*
0
0
traper69
traper69
To jest piekne,lubie...pozdrawiam.
0
0
Strach1234 Strach1234
Fajnie napisane lecz obawa jak to będzie w trakcie i po zostawia pewne obawy co.z zazdroscia itd?
traper69
traper69
Podstawą do stworzenia wspólnego zaufanie jest szczerość.A,obawy bywają zawsze i to różnego rodzaju.Tu-pytanie...co to jest miłość ? Bo pierwsze spotkanie,a dalej następne,to to jest ZAUROCZENIE---Podczas spotkań jest {powinna} wymiana zainteresowań,oczekiwań,aspiracji,przyjemności.Bywa,że takie rozmowy wzbudzają pewną zazdrość polegającą na utracie osoby wzbudzającej ciekawość,przyjemność częstego bycia razem.Ale czy można zaufać,że wszystkie tematy opierają się na prawdziwej szczerości?Często zdarzają się spotkania---np.urodzinowe,wycieczkowe,urlopowe.I właśnie to są okazje do wymiany zdań o kontaktach nie tylko we dwoje.W takich okolicznościach rodzi się choroba zwana zazdrością,ograniczającą bycie sobą,naturalne własne zachowania w stosunku do "swojej" osoby,do innych osób.Jeżeli Pary będą szczerze wymieniać swoje zdania,swoje partnerstwo....można pozbyć się wielu obaw.Jeżeli będą chęci budowania trwałego związku,a będą porozumienia co do swobodniejszych kontaktów z zaufanymi osobami to nawet przyjemne kontakty erotyczne nie spowodują rozpadu,a wręcz spotęgują przywiązanie.A,obawy---w trakcie i po...będą przynosić przyjemność,podniecenie.----To tak podobnie do np.obiadu---....co za cudowne przysmaki,musimy tak zrobić u siebie...istna cudo. Oczywiście,że trudno niektórym to zrozumieć,ale tak powinno się budować swoje gniazdko. mnie tak się to gniazdko udało.A,jeżeli jest taka choroba---ZAZDROŚĆ---to choroba i często idzie w parze z alkoholem.A taka choroba szybciej czy pózniej...spowoduje skrytość,odosobnienie i rozpad.Życzę,aby wielu osobą udało się żyć jak mnie.*58**250**175*
3
0
kto sie zaopiekuje samotnym facetem
traper69
traper69
jeśli nie masz daleko na śląsk---okolice rybnika---i chciałbyś się pobawić ,popieścić moją partnerkę--42---daj znać
0
0
traper69
traper69
Witam pasjonatów 3 kącików.Przeglądając wspomnienia,oczekiwania,ale też wątpliwości----podzielę się moimi wspomnieniami.Otóż ,pewnego dnia,jako ze swoją nowo poślubioną,młodą żoną zamieszkaliśmy w swoim M.Oczywiście nie mogliśmy się sobą nacieszyć.A,że jednak nie potrafiłem być zazdrosny,ale moją żonka jednak byla bardziej zazdrosnego usposobienia.Okazalo się,że była bardziej spragniona seksu--bez ograniczeń--natomiast ja nie potrafilem jej zaspokoić.Być może różnica---spora--była pewną przeszkodą.Potrafiliśmy bez żenady rozmawiać o seksie,układach,fantazjach.Jestem przekonany,że w każdym Małżeństwie nie ma swobodnej dyskusji o swoich oczekiwaniach,a to dlatego,że jest obawa o trwałość związku brak wspólnej tolerancji,odwagi.Mnie podniecały,spojrzenia,uwagi,a nawet pewne propozycje związane dotyczące mojej żony.Nie odczuwałem zazdrości,zażenowania,jedynie pewne podniecenia,które zresztą analizowaliśmy z żoną..W pewnym momencie rozwijaliśmy temat--bez skrępowania--trujkąta.Analizowaliśmy nasze odczucia,zdecydowania.Podczas urlopów korzystaliśmy z plażowania dla nagusów,ale nie realizowaliśmy zachcianek.Podniecały nas spojrzenia,jakieś miłe słowa.Pewnego razu zdecydowanie zaprosiłem kolege w miarę zaufanego na spotkanie imieninowe.Kolega czuł się trochę skrępowany,ale w miarę odzyskiwał co raz większą chęć do pieszczot z żoną, w czym razem mu pomagaliśmy.Po jakimś czasie za moją aprobatą .były pieszczoty i oczywiściezaczął posówać moją żonę.Nie potrafiłem się opanować z podniecenia,ale też z naszej realizacji.oczekiwania na taką sytuację.Widząc i słysząc reakcję -poczułem ogromne zadowolenie,że jest bardziej zaspakajana niż prze zemnie..Taki kontakt trwał prawie 4 lata.Przez ten okres nie było między nami naj mniejszych sprzeczek,ale między mną i żoną zaufanie,pragnienie bycia razem jeszcze bardziej nas zbliżyło.A dwóch synów było uzupełnieniem naszej miłości.Dlatego życzę wszystkim,aby nie krępowali się szczerze ze sobą rozmawiać i nie bać się,że podobne sytuacje mogą zaszkodzić własnej Rodzinie.-----Jest taka zasada,że jeśli jest jakieś pragnienie,potrzeba to ze zrozumieniem trzeba uleczyć----Jeśli jest jakaś choroba to natychmiast do lekarza........dobrego lekarza.
Pozdrowienia i ucałowania dla trójkowiczów.
3
0