Dolarowe pożądanie Mimo kilku dolarowych wydatków, pozostało mi więcej pieniędzy, niż kiedykolwiek miałam. Mimo to planowałam kolejne wyjście na dancing. „Prostytucja jest jak narkotyk” – tłumaczyłam to sobie. – „Potrzebuję nowej dawki adrenaliny.” Umówiłam się z Zuzią, jak tydzień wcześniej, lecz tym razem pozostałam u niej aż do północy. Pod hotel podjechałam taksówką. Pewnie weszłam do środka,…
Storie (4)
Następnego dnia po gwałcie w Pałacu Mostowskich mój esbek, miał na imię Krzysztof, wypuścił mnie z celi i odwiózł z pałacu Mostowskich na Mokotów. Po drodze chwycił moją głowę, przyciągnął do krocza a ja posłusznie rozpięłam jego spodnie i rozkoszowałam się rosnącym w moich ustach członkiem. Gdy już wytrysnął pozwolił mi się podnieść i powiedział: „Pamiętaj, że teraz jesteś moim kontaktem…
Studiowałam i szykowałam się do sesji. Co tydzień spotykałam się z Krzysztofem na Wilczej i przekazywałam raporty. Zwykle odbierał je on, ale od czasu do czasu, raz w miesiącu, w mieszkaniu czekał na mnie inny funkcjonariusz. Zwykle spędzałam z nim całą noc, spełniając jego zachcianki. Opozycję ogarnęła stagnacja. Zdzisław R. wyjechał z Warszawy. Kto miał być złapany, został złapany. Pisałam dla…
W czasie stanu wojennego działałam w opozycji. Byłam studentką SGH tak, że mogłam kontaktować się z wieloma ludźmi i nie miałam dużo stałych obowiązków. Roznosiłam bibułę, byłam kurierką, czasami też przechowywałam u siebie urywających się działaczy. Pewnego zimowego ciemnego popołudnia gdy wychodziłam z domu podeszło do mnie dwóch panów. Wylegitymowali się – SB i powiedzieli pani pójdzie z nami.…