Dříve, když jsem ještě byla více odvážná a bylo mi jedno, zda mě nachytá policie apod., jsem ráda chodila na „veřejnosti“ s nahými otroky. Vždycky jsem si hlídala ale částečně soukromí, jelikož zavřený otrok z důvodu veřejného pohoršení mi bude logicky úplně k prdu. Dnes Vám povyprávím o jednom hubeňourovi, který procházku absolvoval.
T. patří mezi kompletně submisivní jedince s touhou po…
Podobne opowiadania
-
Historia prawdziwa ;) Kiedyś miałem takie marzenie, taki fetysz.. aby pomasturbować się przed kims na żywo. Nie chodziło o seks, chodziło o samą masturbację i wytrysk, najlepiej przed kims kogo…
5 miesięcy temu 1 408 1 -
Ania wiedziała, że nie kochała Tomka. To przypadek, że bierze z nim ślub. Przecież od roku kochała swojego pana – sąsiada Mirka. To właśnie z nim będzie miała dziecko a Tomek to był chłopak, z którym…
2 lata temu 2 1938 1